skuteczne mycie podłogi

Skuteczne mycie podłogi – 6 porad, które ułatwią ci obowiązki

Nic tak nie psuje nastroju jak brudna posadzka. Kojarzy się z bólem pleców, noszeniem ciężkiego wiadra i walką ze smugami, które pojawiają się tuż po wyschnięciu. Mamy jednak dobrą wiadomość – utrzymanie nieskazitelnej czystości może być naprawdę proste. Wystarczy zmiana podejścia, wyeliminowanie kilku nawyków i sięgnięcie po metody, które realnie usprawniają działanie.

1. Przygotowanie gruntu, czyli pożegnanie z kurzem

Zanim w ogóle pomyślisz o napełnieniu wiadra wodą, musisz wykonać pierwszy krok. Chodzi o dokładne pozbycie się luźnych zabrudzeń. Jeśli pominiesz ten etap, woda momentalnie zamieni się w błotnistą maź, którą będziesz jedynie rozmazywać po kątach. Odkurzanie lub precyzyjne zamiatanie stanowi podstawę całego procesu. Warto poświęcić temu chwilę, zaglądając pod meble i dokładnie sprawdzając okolice listew przypodłogowych. Dopiero gdy podłoże jest wolne od sierści, włosów i piachu, można przystąpić do działania. Pamiętaj, że mokry kurz jest znacznie trudniejszy do usunięcia niż suchy.

2. Czym najlepiej myć podłogę?

Narzędzie ma diametralny wpływ na komfort pracy. Dziś mamy do dyspozycji akcesoria zaprojektowane tak, by chłonęły brud, a nie tylko przesuwały go z miejsca na miejsce. Zastanawiasz się, czym najlepiej myć podłogę w twoim domu? Odpowiedź zależy od tego, co masz pod stopami.

Jeśli zależy ci na uniwersalności i higienie, doskonałym wyborem będzie paskowy mop z mikrofibry. Jego struktura składa się z milionów mikroskopijnych włókien, które wchłaniają brud i bakterie, zatrzymując je wewnątrz splotu, a nie na jego powierzchni. Paskowa budowa pozwala dotrzeć do trudno dostępnych zakamarków wokół nóg stołu czy przy listwach.

Do powierzchni, które wymagają szybkiego wchłonięcia dużej ilości wilgoci (na przykład w łazience czy kuchni po rozlaniu wody), świetnie nada się mop wiskozowy. To materiał niezwykle chłonny, który nie pozostawia kłaczków. Jest to opcja ekonomiczna i bardzo skuteczna przy codziennych, szybkich porządkach.

Dla tradycjonalistów oraz posiadaczy mniej typowych posadzek, takich jak gres techniczny czy kamień na tarasie, niezastąpiony będzie sznurkowy mop z bawełny. Grube sznury świetnie penetrują fugi i zagłębienia, mechanicznie usuwając zaschnięte plamy. Warto też zwrócić uwagę na mop superchłonny, który łączy zalety różnych materiałów. Wybór odpowiedniej końcówki sprawi, że nie będzie trzeba wielokrotnie pocierać tego samego miejsca.

3. Technika – jak myć podłogę bez smug?

Nawet najlepszy sprzęt nie pomoże, jeśli technika zawiedzie. Najczęstszym problemem, z którym się zmagamy, są smugi widoczne pod światło. Wynikają one zazwyczaj z dwóch błędów: nadmiaru detergentu lub zbyt mokrego mopa. Wbrew intuicji, więcej płynu nie oznacza czyściej.

Zatem jak myć podłogę, by lśniła? Przede wszystkim stosuj jedną zasadę – mniej znaczy więcej. Używaj minimalnej zalecanej dawki środka. Jeśli chodzi o ruchy mopa, staraj się prowadzić go w kształcie liter „S” lub ósemek. Dzięki temu zbierasz brud w jednym kierunku, zamiast rozcierać go z powrotem na umytą część.

W przypadku paneli i drewna, które nie lubią wilgoci, niezbędne jest bardzo mocne wyżymanie końcówki mopa. Podłoga powinna być zaledwie wilgotna i wysychać w ciągu minuty lub dwóch. Tutaj mopy paskowe sprawdzają się znakomicie, ponieważ łatwo je odsączyć w wiadrze z wyciskaczem. Płytki ceramiczne są bardziej wyrozumiałe, ale i tam kałuże wody mogą prowadzić do osadów wapiennych po wyschnięciu. Pamiętaj też o kierunku mycia – zaczynaj od najdalszego kąta pokoju i kieruj się ku wyjściu, by nie deptać po swojej pracy.

mycie podłogi mopem

4. Temperatura wody – mit gorącego kubła

Istnieje powszechne przekonanie, że do mycia podłóg należy używać wrzątku, bo gorąca woda lepiej rozpuszcza tłuszcz i zabija zarazki. O ile w przypadku mycia naczyń ma to sens, o tyle przy podłogach może przynieść więcej szkody niż pożytku. Zbyt gorąca woda powoduje, że woda paruje z powierzchni błyskawicznie i pozostawia na podłodze resztki nierozpuszczonego detergentu w postaci smug. Co więcej, niektóre środki czyszczące we wrzątku tracą swoje właściwości. Letnia woda daje ci więcej czasu na dokładne umycie fragmentu podłogi, zanim ta wyschnie.

5. Jak często myć podłogę?

Częstotliwość sprzątania to temat rzeka i zależy od stylu życia domowników. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, jak często myć podłogę, jednak warto trzymać się pewnych ram. W strefach często odwiedzanych, takich jak przedpokój, kuchnia czy łazienka, zaleca się przecieranie posadzki co najmniej raz lub dwa razy w tygodniu. Są to miejsca, gdzie gromadzi się najwięcej bakterii i brudu z zewnątrz.

Pokoje sypialne czy salon, gdzie nie chodzimy w obuwiu, mogą być myte rzadziej, na przykład raz na dwa tygodnie, pod warunkiem regularnego odkurzania. Systematyczność jest tutaj ważniejsza niż intensywność. Lepiej przetrzeć kuchnię na szybko co trzy dni, używając lekkiego mopa wiskozowego, niż raz w miesiącu urządzać generalne szorowanie zaschniętych plam.

6. Częsta wymiana wody

Częstym błędem jest mycie całego mieszkania jedną wodą. Jeśli masz taką możliwość, zastosuj metodę dwóch wiader (jedno z wodą i detergentem, drugie z czystą wodą do płukania mopa) lub po prostu wymieniaj wodę, gdy tylko zauważysz, że stała się mętna. Czysty mop to czysta podłoga. Mopy sznurkowe i paskowe mają tę zaletę, że łatwo się je płucze, uwalniając brud do wody, w przeciwieństwie do niektórych gąbczastych nakładek, które trzymają piasek.

Podsumowanie

Regularne mycie podłóg nie musi być zmorą. Sekret tkwi w połączeniu odpowiedniego przygotowania, właściwych narzędzi oraz techniki, która oszczędza twoje siły. Pamiętając o letniej wodzie, umiarze w detergentach i regularności, sprawisz, że twoje wnętrza będą piękne i lśniące. Czysta podłoga to komfort codziennego życia, na który zasługujesz.

Podobne wpisy